
9. Stany zastane / skrzydło życia i śmierci
Zanim udało mi się rozpoznać, cóż to za duży owad pojawia się nad naszą niekoszoną trawą, kilka razy tajemniczo przemknął w blasku słońca. Aż wreszcie (kilkanaście dni temu) przez dłuższą chwilę podziwiałam szybki lot potężnej, zielonej ważki. Wyglądała jak miniatura…