
„Pszczoła jest przede wszystkim, i to w wyższym jeszcze stopniu niż mrówka, stworzeniem stadnym, gromadnym, i może żyć jedynie w tłumie. Wychodząc z tak zapchanego ula, że musi sobie pchnięciami główki torować przejście poprzez żywy mur otaczających ją zewsząd ciał, opuszcza właściwe sobie środowisko. Na moment zanurza się w toniach kwiatów, niby nurek poszukujący pereł w głębi oceanu (…)”.
Fragment przyrodniczego eseju z 1901 roku pt. Życie pszczół Maurice’a Maeterlincka w przekładzie Franciszka Mirandola (1923). A poniżej fotograficzna „wyliczanka”:





