
Same wlatują przed obiektyw. Od innych ulotnych różni je jedna para skrzydeł. Stanowią bardzo liczną gatunkowo grupę owadów. Uciążliwe, ale dla ekosystemu niezbędne…
Muchówka, która przysiadła na malwie to bolimuszka kleparka. Często spotykana przy stajniach, ale jak piszą, zdarza się jej gryźć ludzi w łydki.

Zostawiam i tutaj trochę kadrów, aby wpisać te pospolite owady w kontekst (u)lotnych.



