
W ogródku pozostało sześć starych drzew jabłoni. Dwie Papierówki, dwa Jonathany i Fantazje. Od dawna już nieprzycinane, tworzą swoiste formy, labirynty i rozgałęzienia. Ich tegoroczne kwitnienie przyćmiewa wszystko wokół. Tak jakby ziemia była… wielką jabłonią.
Wiatr rozwiewa delikatne płatki i unosi słodki zapach. W koronach drzew jak w ulu. Wielkie piękno… Kruche i ulotne. Niech więc pozostanie i tu kilka impresji…











